Święta ryba, maślany rynek i cztery uniwersytety – To musi być Cork!

Święta ryba, maślany rynek i cztery uniwersytety – To musi być Cork!

Ci, którym Irlandia kojarzy się tylko ze skoczna muzyką i zielonymi wzgórzami powinni zastanowić się nad uaktualnieniem swoich wiadomości turystycznych. Zwolennicy spokoju, zieleni i malowniczych krajobrazów znajdą tutaj ukojenie w rejonie Shannon. Pasjonaci georgiańskiego stylu powinni wyruszyć do stolicy kraju. Na wielbicieli epoki wiktoriańskiej i uroku kupieckich miast czeka natomiast Cork. Miasto jest drugim co do wielkości ośrodkiem Republiki Irlandii. Znajduje się na południu Wyspy nad rzeką Lee, której dwa kanały otaczają je, czyniąc z samego miasta również wyspę. Dzięki takiemu ukształtowaniu jasno i wyraźnie zarysowane jest centrum i znajdujące się poza ramionami kanałów XIX przedmieścia. Z własnym lotniskiem i portem oraz historią sięgającą VI w. n.e. i architekturą godną stolicy spokojnie nadaje się na turystyczną atrakcję Zielonej Wyspy.

1031165_mizen_head_ireland_1Będąc w Cork koniecznie trzeba zajrzeć do XIX- wiecznej neogotyckiej Katedry Św. Finbarra. Jej patron uznawany jest za założyciela miasta, a w miejscu dzisiejszego kościoła założył on klasztor, który został osławiony w Europie, jako bastion, przez który Wikingowie wielokrotnie nie byli w stanie się przedrzeć. Udało im się dopiero w IX n.e. Zwiedzając katolickie zabytki nie można przegapić Kościoła Św. Anny. Shandon, jego wieża zegarowa, zwana „kłamcą o czterech twarzach” jest najsłynniejszym zabytkiem miasta. Shandon „kłamie”, gdyż każdy z jej zegarów pokazuje inny czas. Wieży nie da się przegapić, głównie dlatego, że przyciąga wzrok wiatrowskazem w kształcie ryby. Zmęczeni podziwianiem zabytkowych budowli możemy przejść się wieczorem wzdłuż rzeki Lee.

Odbijające się w niej oświetlone fasady budynków dają widok, którego nie sposób opisać. Można tutaj zobaczyć zarówno wiktoriańskie budowle sakralne, jak i pozostałości po kupiecko – portowej przeszłości miasta. Cork było bowiem w XVII i XIX wieku najprężniej działającym ośrodkiem handlowym produktów mlecznych. Można się o tym przekonać w Muzeum Masła (Butter Museum). Mleczną przeszłość Cork widać także na imitującym kostkę masła „rynku maślanym” (Butter market). Miasto jednak serdecznie wita nie tylko amatorów nabiału.

Zwiedzanie działającego od XVII wieku browaru Beamisha kończy się degustacją. Zwolennicy bardziej poważnych atrakcji muszą wstąpić do Miejskiej Galerii Sztuki im. Crawforda oraz zwiedzić Bantry House. W posiadłości zapoznają się ze sposobem życia arystokracji miasta w przełomu XVII i XIX wieku. Cork jest także dobrym miejscem na dłuższy pobyt. W mieście znajdują się aż cztery uczelnie wyższe. Można tam więc spokojnie pojechać na studia.
am

hastagi na stronie:

#hgld ru

Authors

Related posts

Top