Franczyza sposobem na kryzys?
autorem artykułu jest Bolesław Prus
Franczyza dla każdego
Na początek niezorientowanym wyjaśnić należy czym własciwie jest franczyza – otóż najporościej mówiąc to kupowanie sprawdzonego pomysłu na biznes. Najczęściej wygląda to tak, że firma która na lokalnym rynku odniosła znaczącyc sukces i wyrobiła sobie markę starając się zwiększyć zasieg spotyka się z różnorakimi problemami, czy to technicznymi, czy osobowymi – otwierając przecież placówkę firmy poza obszarem jej wcześniejszej działalności nie mamy często rozeznania w możliwościach danego rynku, ryzykujemy własne pieniądze.
Jednocześnie na takim lokalnym rynku działają przedsiębiorcy, którzy znają go dużo lepiej i szybciej zorganizują odpowiednią kadrę pracowników czy obiekt nadający się do prowadzenia działalności. W oparciu o te założenia powstały systemy franczyzowe – pozwalają z korzyścią dla obu stron rozbudowywać biznes na wielu lokalnych rynkach w oparciu o wzajemną współpracę różnych, samodzielnych firm.
Powyższe niesie oczywiste korzyści dla właściciela franczyzy, niemniej także ten kto taki biznes zakupi, odpowiednio go prowadząc ze wsparciem merytorycznym, może rozwinąć go w dochodowy dla siebie biznes o stabilnej podstawie.
Wady biznesu „z pudełka”
Oczywiście franchising ma też swoje wady – podstawowa to brak wolności – często wręcz idący w kierunku konkrentych, z góry narzuconych rozwiązań. Widać to doskonale na przykładzie stacji benzynowych – duża część z nich to właśnie samodzielne biznesy lokalnych przedsiębiorców, którzy nabyli prawa do marki – wszystkie te obiety wyglądają niemal identycznie, mają też identyczną logistykę i system zarządzania. To zabija kreatywność i nie pozwala realizować własnych pomysłów. Jeśli więc jesteś duchem – nie bierz się za franczyzę
Drugi problem to koszty – o ile na starcie każdy jest w stanie zapłacić za otrzymywaną wiedzę i materiały, o tyle późniejsze opłaty bywają bolesne – wynoszą one od kilku do kilkudziesięciu procent obrotów, niekiedy są też stałe opłaty miesięczne. Oczywiście w zamian też coś dostajemy – przede wszystkim reklamę na globalnym poziomie oraz wsparcie ze strony właściciela franczyzy, ale nie ukrywając – jest to często swego rodzaju haracz, który płacimy od sukcesu opartego na gotowym pomyśle.
Franchising na kryzys?
Przechodząc więc do meritum – jak franczyza ma nam pomóc w czasach kryzysu? Otóż tego rodzaju biznes – dzięki temu, że został sprawdzony i zoptymalizowany pod wieloma płaszczyznami, w dobrych rękach rozwinie się nawet w trudnych czasach.
Klasyczny biznes może przez pewne wahnięcia rynkowe rozpaść się, jeszcze zanim na dobre się rozkręci, a klienci mniej chętnie podchodzą do nieznanych produktów bojąc się stracić pieniądze. Ogólnie rzecz biorąc warto dążyć do maksymalnego ograniczenia ryzyka – więc jeśli nie masz genialnego pomysłu (którego geniusz potwierdzą też inni!), za to masz pieniądze które możesz zainwestować – rozważ franczyzę. Pozwoli ona na stabilny, w miarę spokojny rozwój, zaś swoje własne przedsiębiorstwo będziesz mógł otworzyć później – w czasie lepszej koniunktury rynkowej, wykorzystując zyski z prowadzonej wcześniej franczyzy. Zdobyte doświadczenie także stanowić będzie wymierną wartość, która zaprocentuje w przyszłych przedsięwzięciach.
Nie bój się więc franchisingu – to sposób na budowanie kapitału w czasach kryzysu!
–
Biznesmen
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Related posts:
- Archiwum firmowe pękające w szwach, kilka praktycznych porad Archiwum firmowe pękające w szwach, kilka praktycznych porad. autorem artykułu jest Emilia Skiba Mamy marzec. Koniec roku większość firm ma już za sobą. Rozliczenia, bilanse itp. również. Czas więc zająć......









niestety to finansowanie dużych marek pieniedzmi małych przedsiębiorców jest tylko rozwiązaniem dla tych duzych