Felietony Stokesa w Wirtualnej Polsce

Jamie Stokes, pisarz i felietonista jest mieszkającym w Polsce Anglikiem. Nasza – tak zwyczajna przecież rzeczywistość – wciąż wprawia go w zdumienie. „Kapcie są w tym kraju wysoko cenionym rodzajem broni przed śmiercią od bosych stóp…” pisze w jednym z felietonów Jamie Stokes. Mieszka w Polsce już od kilku lat, ale jak większość obcokrajowców, ma problemy ze zrozumieniem niektórych występujących w naszym kraju zjawisk. Dla Wirtualnej Polski co tydzień pisze felietony na temat tego, co go zaskakuje, dziwi, frapuje.

Różnice w codziennych zwyczajach i kulturze obu narodów to cotygodniowy zastrzyk angielskiego humoru – dla wielu internautów gwarancja doskonałej zabawy. Jak twierdzi antropolożka Kate Fox, humor w kulturze angielskiej zajmuje centralne miejsce, pozwala stosować się do zasady nie bycia zbyt serio, czego felietony Jamie’ego Stokesa są doskonałym dowodem. Wykorzystuje w nich autoironię, absurd i sarkazm, czyli wszystkie atrybuty brytyjskiego humoru. Opiera się w głównej mierze na komentarzach do sytuacji, które przez przeciętnego naszego rodaka traktowane są jako całkiem naturalne. Felietony Stokesa pozwalają spojrzeć na naszą rzeczywistość nieco z boku, z dystansem i bez zadęcia. To ciekawy rzut oka na nas Polaków i na naszą mentalność, z całkowicie odmiennej perspektywy. W lekkim stylu ten zaadoptowany obcokrajowiec opowiada o swoich perypetiach i spostrzeżeniach, o tym, co go zdumiewa, co wydaje się wręcz niepojęte, co jest zupełną egzotyką.

Cóż dziwnego jest w obwoźnym handlu ziemniakami? A jednak. U obcokrajowca anons przez domofon „Ziemniaki!” może wzbudzić zaskoczenie i nerwowość. (…) Zgłupiałem. Czyżby to był ktoś, komu mam dać jakieś ziemniaki? (…) Miałem już wszak wcześniej do czynienia z inspekcją wody, inspekcją gazu i inspekcją prądu. Wiem, że ziemniaki są uznawane w Polsce za produkt nieodzowny do życia, być może w mieście znajduje się więc także inspektor do spraw ziemniaków? W tym samym felietonie Stokes zauważa: (…) jedyną osobą, która nigdy nie naciska mojego domofonu jest ktoś, kto powinien to robić: listonosz. Zamiast podjąć ten ogromny wysiłek potrzebny do naciśnięcia przycisku (…) listonosz woli wypisać awizo.

Jamie’emu Stokesowi nie przeszkadza, kiedy nazywa się go Angolem, za to przeszkadzają mu częste i usilne próby zmuszenia go do wypowiedzenia zdania: „W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie”. Jak dotąd, konsekwentnie odmawia.

Cotygodniowe felietony Jamie’ego Stokes’a dostępne są w językach polskim i angielskim.

Wśród stałych felietonistów Wirtualnej Polski są obecnie: Lech Wałęsa, Jadwiga Staniszkis, Magdalena Środa i Michał Sutowski.

http://dlaprasy.wp.pl/pr/161321/felietony-stokesa-w-wirtualnej-polsce

hastagi na stronie:

#jamie stokes blog

Authors
Top